Zagadnienia – Prawo i Inwestycje

Niniejszy dział obejmuje zagadnienia prawne tyczące się tematyki budowlanej oraz związanych z nią inwestycji.

  1. Czy można wprowadzać zmiany do projektu budowlanego bez walidacji urzędu?
  2. Czy normy przywołane w aktach prawnych są obligatoryjne?
  3. Czy importer urządzeń / instalacji odpowiada za spełnienie warunków ochrony ppoż. sprzedawanych produktów?

Czy można wprowadzać zmiany do projektu budowlanego bez walidacji urzędu?

Odpowiedź brzmi jednoznacznie: tak, można, a nawet należy.

Należy wpierw zauważyć, że projekt budowlany ma do spełnienia trzy funkcje:

  1. Stanowi załącznik do uzyskania pozwolenia na budowę.
  2. Stanowi podstawę projektową do budowy danego obiektu. Dotyczy mniejszych inwestycji, ale tam jest bardzo istotny, gdyż stanowi także realną dokumentację wykonawczą.
  3. Stanowi podstawę do odbiorów urzędowych (PINB, PSP, Sanepid). powiatowy inspektor nadzoru budowlanego

Pierwsza funkcja jest w materii zmian nieco odmienna, gdyż dla jej potrzeb wymagane jest, aby ewentualne zmiany w odniesieniu do projektu budowlanego po wydaniu pozwolenia na budowę nie stanowiły „zmian istotnych” w rozumieniu Ustawy Prawo Budowlane, gdyż w innym wypadku należy wystąpić o zamienne pozwolenie na budowę.

Lista zmian tzw. „istotnych” jest obecnie krótka, natomiast projekt i budowa żyją często do jej zakończenia, co skutkuje rozbieżnościami „nieistotnymi” w rozumieniu Prawa Budowlanego. I tu przechodzimy do dwóch kolejnych funkcji projektu budowlanego, gdyż:

  • projekt budowlany, jako dokumentacja wykonawcza, powinien być aktualny,
  • odbiory urzędowe powinny być realizowane na zgodność z projektem budowlanym, a ewentualne rozbieżności mogą być podstawą do uwag odnotowywanych w raportach pokontrolnych.

W związku z powyższym takie zmiany (nieistotne w rozumieniu Prawa budowlanego) winny być wprowadzone do projektu budowlanego, a dokładniej w jego egzemplarzach należących do zamawiającego i kierownika budowy bez zgłaszania tego do urzędu.

Forma tych zmian nie została nigdzie określona, ale dla czystości formalnej najlepiej wprowadzać je w formie red-correx walidowanych przez formalnego autora danego projektu budowlanego oraz rzeczoznawcę ppoż., który uzgadniał ten projekt budowlany, pod warunkiem, że zmiana może mieć wpływ na warunki ochrony ppoż.

Czy normy przywołane w aktach prawnych są obligatoryjne?

Wbrew mitom krążącym po kraju odpowiedź brzmi: nie są obligatoryjne.

Zgodnie z Ustawą o normalizacji, a także wieloma orzeczeniami polskich sądów, w tym NSA, stosowanie w Polsce norm, w tym norm PN, jest wyłącznie dobrowolne.

Ewentualne przywołanie danej normy w akcie prawnym, np. w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury Warunki techniczne… nie tworzy warunku koniecznego do jej stosowania, natomiast stanowi swoistą wykładnię przesłania autorów aktu prawnego, co do standardów realizacji zawartych w nim kryteriów.

Druga część powyższego zdania jest kluczem, tzn. np. stosowanie danej normy Eurokod nie jest obligatoryjne, pomimo, że przywołane zostały we wspomnianym Rozporządzeniu, jednakże niezapewnienie minimów technicznych zawartych w danej normie Eurokod może stanowić podstawę nie tylko do dyskusji z inspektorami nadzoru, ale także do roszczeń finansowych, a w skrajnych przypadkach (katastrofa) będzie stanowiło istotną pozycję na liście prokuratora.

Podsumowując, można nie stosować norm zawartych w aktach prawnych, ale wtedy należy uzasadnić dane rozwiązania w inny sposób, np. przywołując inne uznane normy (polskie czy światowe) czy opinie techniczne uznanych ekspertów technicznych (najlepiej instytucji).

Stosowanie pomysłów autorskich projektantów czy wykonawców bez powyższego uzasadnienia szczerze odradzam.

Czy importer urządzeń / instalacji odpowiada za spełnienie warunków ochrony ppoż. sprzedawanych produktów?

Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak.

Wiem, że jest to często bardzo zaskakujące dla wielu importerów wprowadzających na polski rynek różne produkty nie związane z bezpieczeństwem pożarowym.

Taki szok był kiedyś udziałem importera myjki do narzędzi lakierniczych, której proces mycia był oparty na stosowaniu rozpuszczalników, co skutkowało strefą zagrożenia wybuchem -Strefa 1wewnątrz urządzenia. Urządzenie było poprawne technicznie, ale zgodnie z Dyrektywą ATEX winno posiadać szereg dokumentów, np. deklaracja zgodności oraz zgłoszenie do laboratorium akredytowanym w UE o czym Importer ten nie wiedział. Sądził, że jest to problem producenta, jednakże ten był spoza UE i też nic o tym nie wiedział.

Zgodnie z Ustawą o ochronie ppoż. Dz. U. z 1991 r. Nr 81 poz. 351 z późniejszymi zmianami)Art. 6. 3. Obowiązek spełnienia wymagań ochrony przeciwpożarowej ciąży także na wytwórcy maszyn, urządzeń i innych wyrobów oraz nabywcy licencji zagranicznych lub maszyn, urządzeń i innych wyrobów pochodzących z importu.

Skutkiem powyższego był brak dokumentów, które są niezbędne do wprowadzenia do obrotu, a w szczególności do użytkowania danego urządzenia, co spowodowało podczas kontroli Państwowej Inspekcji Pracy uwagą limitującą użytkowanie przedmiotowej myjki do czasu uregulowania strony formalnej.

Jest to Ustawa bardzo rzadko czytana przez ludzi spoza środowiska ochrony przeciwpożarowej, a to błąd, gdyż znajdują się tam obowiązki kierowane także, a może przede wszystkim, do właścicieli i użytkowników budynków, a także do projektantów, w tym urządzeń kompletnie niezwiązanych z bezpieczeństwem pożarowym.